Harry Potter – czego uczy każdego z nas?

Harry Potter to kultowa seria książek autorstwa J.K. Rowling. Losy młodego czarodzieja doczekały się siedmiu tomów, a także filmowej ekranizacji. Świat Hogwartu jest jednym z najczęściej wybieranych w kontekście tzw. “-holików”. Postać stworzona przez brytyjską pisarkę doczekała się grup fanów na całym świecie. Motywy znane z Harry’ego Pottera są wykorzystywane w szeroko rozumianym kulturze. Ale co warto wynieść z samej książki?

Każdy jest inny

Hogwart to miejsce, w którym uczniowie na początku są przydzielani do poszczególnych Domów. Los może dla kandydata wybrać: Gryffindor, Slytherin, Hufflepuff albo Ravenclaw. Poszczególne Domy charakteryzują się odmiennymi cechami członków. “Lwy” są znane ze swojej odwagi, “Węże” z przebiegłości, “Orły” z mądrości, a “Borsuki” z dobroci. Przedstawiciele Domów rywalizują ze sobą na wielu płaszczyznach. Z biegiem historii czytelnik dowiaduje się jednej, bardzo ważnej rzeczy. Kategoryzowanie każdego według ogólnych stereotypów, może sprawić mylne wrażenie.

Dojrzewanie etapem życia

Harry Potter i Komnata Tajemnic wydawać by się mogła książką dla najmłodszych. Tematyka magiczna, brak wszechobecnego mroku oraz młodzi bohaterowie – to wszystko sprawia wrażenie prostej opowieści. Główny bohater w trakcie trwania sagi dojrzewa. Zmienia swoje oblicze, podejmuje bardziej odważne decyzje i ostatecznie mężnieje. Wspomniany efekt powoduje, że Harry Potter jest książką nie tylko dla młodych. Najliczniejsze grono fanów dojrzewało wraz z czarodziejem kilka lat temu. Nie da się ukryć, że przepaść pomiędzy częściami widoczna jest również na ekranie. Przekonać się o tym może każdy, kto obejrzy całą sagę przygód Harry’ego.

Życie to nie bajka

W kontekście książki o czarodziejach brzmi to dziwnie, ale Harry Potter dostarcza wielu skrajnych emocji. Nie jest to naiwne dzieło, w którym każdy “żyje długo i szczęśliwie”. Ostatnie fragmenty skutecznie wprowadzają uczucie niepokoju. Czy na końcu spotka nas tzw. “happy end”? J.K. Rowling sprawnie żongluje fragmentami pozornej radości i przeplata je z zaskakującymi elementami. Wszystko po to, aby do samego końca budować emocje u czytelnika.

Humor lekiem na zło

Aby zrozumieć ten podpunkt, trzeba uchylić rąbka tajemnicy. Pomimo powagi Hogwartu, Harry Potter przemyca w swojej treści najprostsze lekcje. Mowa tutaj o strasznym stworze, przybierającym postać największego lęku swojej ofiary. Okazuje się, że najprostsze sposoby są również najskuteczniejsze. W starciu z Boginem bohaterom przyda się szczególnie śmiech. A w jaki sposób go wykorzystać? Tego dowiecie się już z lektury.

Boże Narodzenie - zdjęcie utworzone przez gpointstudio - pl.freepik.com
View Details